Na styku jesieni i zimy

To był chyba pierwszy tak mroźny poranek tej jesieni. Zimowa i jesienna aura spotkały się pewnie przelotnie… Bez wątpienia można stwierdzić, że obie mają artystyczne dusze. Choć czasem kapryśne, srogie, ponure, potrafią też mienić się kolorowymi liśćmi, skrzyć się, błyszczeć porannym szronem, wymalować kwiaty i liście na oknach, rozświetlić ciemne poranki i popołudnia jasnymi zaspami śniegu. Na razie jesień i zima działają wspólnie, a efekty ich pracy są naprawdę piękne.

Ogród różany. Fot. Julia Dobrzańska

Ogród różany

Wierzba nad stawem. Fot. Julia Dobrzańska

Wierzba nad stawem

Liście wierzby na zamarzniętym stawie. Fot. Julia Dobrzańska

Przymarznięte do powierzchni stawu liście wierzby

Lód na stawie. Fot. Julia Dobrzańska

Tafla lodu na stawie

Przymarznięte liście grążeli. Fot. Julia Dobrzańska

Przymarznięte liście grzybieni

Drzewa nad jeziorem. Fot. Julia Dobrzańska

Drzewa przeglądające się w tafli jeziora

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s