Królestwo lilii

W wilanowskich ogrodach lipiec to prawdziwe królestwo lilii. Białe, różowe, żółte, zdobią rabaty wzdłuż Oranżerii, na górnym tarasie ogrodu barokowego, w Ogrodzie Różanym. Zachwycają ogromem swoich kielichów, odurzają zapachem, wzbudzają podziw wyniosłością. Nacieszmy się ich pięknem nim przeminie.

Reklamy
Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Wilanowski mikrokosmos

Owady to niezwykle różnorodna grupa zwierząt. Spotkać można je w parkach, w lesie, na łące, na polach, pod powierzchnią wody i ponad nią. Żyją także w miastach, w budynkach. Kroczą po ziemi, zagrzebują się w niej, wspinają po źdźbłach traw, pniach drzew, murach, ścianach, sufitach, latają, pływają, skaczą, budują niezwykłe konstrukcje. Niektóre żyją samotnie, inne tworzą społeczności. Czy bylibyśmy w stanie żyć bez owadów? Co wydarzyłoby się, gdyby zabrakło pszczół? Choć obecność niektórych insektów potrafi doskwierać, są one niezwykle ważnym elementem ekosystemów. Coraz częściej zwraca się uwagę, że nadmierna eksploatacja środowiska powoduje spadek bioróżnorodności, w tym także owadów. Jako istoty kruche i delikatne, owady są ważnym motywem w sztuce. Ich niezwykłe kształty wzbudzać mogą skrajne emocje: zachwyt, fascynację, strach, odrazę. Niektóre oczarowują nas wielością barw, inne zaskakują budową odnóży czy czułków. W Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie owady można zobaczyć nie tylko w ogrodzie, lecz także na dziełach sztuki, w tym na obiektach ceramicznych. Filigranowe solniczki i maselniczki, okazałe wazony, czarne pucharki stanowią kunsztowne tło artystyczno-entomologicznych dekoracji. Niektóre z nich wyglądają bardzo realistycznie, inne zaś fantazyjnie. Poniżej prezentujemy fotografie wybranych entomologicznych motywów zdobniczych prezentowanych na wystawie czasowej „Wilanowski mikrokosmos – przedstawienia owadów na ceramice”. Autorem fotografii jest Agnieszka Indyk.


Realistyczne przedstawienie rusałki pokrzywnik i towarzysząca jej mrówka. Dekoracja pochodzi z maselniczki z pokrywką wykonanej w Miśni (Niemcy) ok 1750.


Na tej samej maselniczce zobaczyć można równie realistyczne przedstawienie dwóch muchówek, może za inspirację posłużyły koziułki warzywne?


Na solniczce ze wzorem skrzydlatego smoka przedstawiono także owada. Może jego autor inspirował się chrząszczem z rodziny drwionkowatych takim jak rytel pospolity czy drwionek okrętowiec? Ta porcelanowa solniczka również wykonana została w Miśni (Niemcy) w latach 1735-1740.


Czy ten owad to fantazyjny pasikonik? A może inny przedstawiciel rzędu prostoskrzydłe? Wazon z pokrywą, Niemcy, Miśnia, ok. 1730


Ta monochromatyczna pszczoła zdobi pucharek wykonany przez Ignacego Ceyzika ok. 1818 – lata 50. XIX w. Obiekt ten mógł powstać w Polsce (Królestwo Kongresowe) lub w Rosji. Wykonany jest z glinki naśladującej czarną kamionkę angielską.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Słońce, palmy…

Aby odpocząć w cieniu palm, nie trzeba udawać się w podróż do ciepłych krajów. Jest to możliwe także w wilanowskich ogrodach. Po zimowej przerwie, którą egzotyczne rośliny spędziły w przechowalni, część z nich można ponownie podziwiać w przestrzeni parku. Jako jedne z pierwszych do ogrodów powróciły daktylowce. Palmy te zlokalizowano w pobliżu oranżerii. Mają one przypominające szyszki kłodziny, z których wyrastają gęste pióropusze intensywnie zielonych liści. Nieopodal, tuż przy fontannie znajdują się okazy innego egzotycznego gatunku – kuflika. Roślina ta pochodzi aż z Australii, a jej niezwykłe kwiaty o długich pręcikach zebrane są w gęste cylindryczne kwiatostany przypominające kosmate gąsienice. Interesujące kwiaty mają także bugenwille. Pozornie wydaje się, iż są one dość okazałe jednak to, co najbardziej rzuca się w oczy, to podsadki, czyli liście przykwiatowe, które otaczają każdą trójkę drobnych, jasnych kwiatów. Bugenwille można zobaczyć przy wejściu do oranżerii.


Daktylowce


Kuflik


Bugenwille

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Pełnia szczęścia

Jaki jest tulipan? Każdy wie. Ale tulipan tulipanowi nierówny. Kwiaty te są niezwykle różnorodne – przybierają rozmaite kształty oraz barwy. Wiosną w wilanowskich ogrodach można podziwiać tulipany zarówno o klasycznej formie, jak i o płatkach rozchylających się niczym u lilii. Rabaty zdobią tulipany jedno-, dwu-, a także wielobarwne. Chyba najbardziej zaskakujące i okazałe są intensywnie żółte oraz czerwone peoniokształtne tulipany, których pomponiaste korony iskrzą się w ogrodzie przy Oranżerii. Oczy odwiedzających wilanowskie ogrody cieszą też hiacynty, niezapominajki, narcyzy, korony cesarskie i korony perskie. Tej wiosny na rabatach i klombach w przypałacowych ogrodach rozkwitło aż 44 300 sztuk roślin (z czego blisko 21 000 szt., to rośliny cebulowe). Barwne ornamenty i kompozycje tworzą: 41 odmian tulipanów, 11 odmian hiacyntów, 15 odmian narcyzów, 18 odmian bratków ogrodowych, 3 odmiany niezapominajek, stokrotki pomponowe w trzech kolorach, oraz wyjątkowej urody odmiana prymulek. Do tego warto dodać dzikie kwiaty, które samoistnie ubarwiają runo parków krajobrazowych. Przepełnione po brzegi kwietne rabaty to radość nie tylko dla odwiedzających, lecz także dla owadów zapylających, takich jak murarki ogrodowe.


Wilanowskie tulipany


Murarka ogrodowa

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Na tropie wiosny

Słonecznych i ciepłych dni wciąż niewiele, lecz wiosna postanowiła już dłużej nie czekać. Podczas spaceru możemy cieszyć zmysły coraz to nowymi jej oznakami. Z bezlistnych gałęzi dochodzą naszych uszu śpiewy powracających z zimowisk ptaków. Od kilku dni możemy usłyszeć między innymi melodyjną piosenkę zięb. Parkowe runo z kolei zapełnia się powoli wiosennymi kwiatami. Stokrotki chętnie prezentują swoje biało-żółte koszyczki nawet zimą, o ile jest ona bezśnieżna i niezbyt mroźna. Do prawdziwych zwiastunów wiosny zaliczają się z pewnością kwitnące na żółto złocie. Bystrzy obserwatorzy wypatrzą również kwitnące gdzieniegdzie purpurowe jasnoty. Fioletowa barwa charakterystyczna jest jednak przede wszystkim dla innego gatunku kojarzonego z wiosną – krokusa. To właśnie o tej porze roku krokusy w wilanowskich ogrodach zakwitają łanami. W różnych miejscach parku tworzą barwne plamy, nie tylko fioletowe, lecz także żółte oraz białe, a niektóre mają nawet pasiaste płatki. Wiosenne kwiaty pojawiają się też na rabatach – jako pierwsze bratki i niezapominajki.

Kwiatowe dywany, zarówno te stworzone ręką ogrodnika, jak i przez samą naturę, tworzą niezwykle malownicze widoki, chociaż równie pięknie kwiaty wyglądają z bliska. Jeśli zabierzemy na spacer lupę, przekonamy się, jak wspaniałe może być ich, skrywane za woalem kolorowych płatków, wnętrze.


Stokrotka pospolita


Złoć żółta


Jasnota purpurowa i kowale bezskrzydłe


Fioletowe i białe krokusy


W wilanowskich ogrodach można zobaczyć także żółte krokusy, a nawet…


…krokusy o pasiastych płatkach


Posadzone na rabatkach niezapominajki oraz…


…bratki


Na kwiaty warto patrzeć również z bliska

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Mądrość ludowa

Jedno z najbardziej znanych przysłów ludowych głosi, że w marcu jak w garncu. W tym roku jednak także luty pokazał jaki potrafi być zmienny. Dni zaskakują na przemian słońcem oraz chmurami czy niską i wysoką temperaturą. Takie pogodowe zawirowania mogą wprowadzić nie lada zamieszanie w świecie przyrody. Budzące się z zimowego odrętwienia owady intensywnie poszukują pokarmu. Dobrze, że w przyrodzie wszystko jest powiązane, ponieważ dzięki temu są rośliny rozkwitające nawet w tym dynamicznym, mało przewidywalnym okresie. Aktualnie w wilanowskich ogrodach kwitną śnieżyczki przebiśniegi oraz oczary pośrednie. W słoneczne dni odwiedzają je pszczoły i muchy, a to nie jedyne owady, które można teraz zobaczyć w parku. Jeśli będziemy mieć szczęście, wypatrzymy klecankę rdzaworożną, ogrzewającą swoje eleganckie dwubarwne czułki w promieniach lutowego słońca.


Śnieżyczka przebiśnieg


Pszczoła zapylająca przebiśniegowe kwiaty


Kwitnący oczar i mucha


Klecanka rdzaworożna

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Zimowy spacer przyrodniczy

Zima to dobry czas, by wybrać się na wycieczkę przyrodniczą, szczególnie jeśli interesują nas obserwacje fauny. O tej porze roku możemy obserwować duże koncentracje ptaków, a także ślady i tropy pozostawiane przez różne gatunki zwierząt – łatwiej teraz dojrzeć to, co latem skrywa bujna roślinność. O tej porze roku w ogrodach wilanowskich liczne są ptaki krukowate – kawki, gawrony, a także wrony siwe i sójki. Przy ujściu Potoku Służewieckiego, gdzie pomimo mrozów wciąż dostępny jest niezamarznięty fragment jeziora, spotkać można wiele wodnych ptaków, w tym łabędzie, krzyżówki, kokoszki, nurogęsi. Duże nagromadzenie osobników może generować sytuacje konfliktowe. Zachodzące interakcje, szczególnie między łabędziami, stanowią niezwykły spektakl, pełen gracji, ekspresji i dramatycznych zwrotów akcji. Spacerując wzdłuż Jeziora Wilanowskiego, obserwować możemy nie tylko ptaki, ale również oznaki bytowania bobrów. Wśród zeschłych, pożółkłych szuwarów często dostrzec można niepozorne strzyżki, które przemykają pomiędzy źdźbłami motylim lotem. Nie jest łatwo sfotografować te drobne, zwinne ptaszki. Maskujące ubarwienie utrudnia zaobserwowanie mazurków, które czasem, nawet w dużej liczbie, kryją się wśród krzewów. Ich obecność zdradzi jednak dobywający się jednocześnie z wielu gardzieli wesoły szczebiot.


Łabędzie w ujściu Potoku Służewieckiego


„Uzgadnianie” zasad korzystania z niezamarzniętego fragmentu jeziora może przebiegać bardzo dynamicznie.


Ślady obecności bobra


Maskująco ubarwione mazurki

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz