Odcienie szarości

W listopadowy, szary dzień, w stalowoszarej wodzie jeziora odbijają się srebrzystoszare konary topoli. Korę ich pni pokrywa tu i ówdzie popielatoszary porost – tarczynka bruzdkowana, a ziemię wokół nich pokrył kobierzec topolowych liści, wieloraki w swych odcieniach szarości, brązu i żółci. Topoli w wilanowskich ogrodach zobaczyć można kilka: tobolę białą, topolę szarą, topolę osikę, a także topolę czarną i topolę kanadyjską. Topola szara jest trwałym mieszańcem topoli białej i osiki. Topola czarna i topola kanadyjska mają ciemną korę. Liście topoli białej są bardzo jasne od spodu, co stanowi charakterystyczną cechę tego gatunku. Topole wyglądają niezwykle malowniczo. Nawet gdy za oknem szaro, buro i ponuro, nie należy się zrażać, gdyż w odcieniach szarości również odnaleźć można moc inspiracji.


Odbijające się w Jeziorze Wilanowskim okazałych rozmiarów topole.


Tarczynka bruzdkowana na korze topoli.


Różnorodne w kształtach i kolorach topolowe liście.

Reklamy
Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Jesienna fotografia

Jesień to chyba najbardziej fotogeniczna z pór roku. Oczywiście wiosna, lato i zima mają swoje atuty, ale bogactwo barw jesiennych liści tworzy jeden z piękniejszych spektakli reżyserowanych przez naturę. Zarówno te wciąż wiszące na gałęziach, wirujące w powietrzu, jak i już opadłe na ziemię stanowią fantastyczne fotograficzne motywy. Wrażliwe na piękno oczy amatorów fotografii przyciągną też z pewnością poranne mgły i błyszczące w słońcu krople połyskujące na trawach i pajęczynach. Po przedłużającym się okresie niepogody warto skorzystać ze słońca i udać się na poszukiwanie jesiennych widoków. Te poniżej uchwycone zostały w wilanowskich ogrodach.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Kosmici i astrobiolodzy

Nie trzeba być astrobiologiem, by doświadczyć spotkania z nieziemskimi formami życia. Z pewnością można do nich zaliczyć modliszki. Modliszka zwyczajna to jedyny przedstawiciel rodzaju modliszek w Europie Środkowej. Jest ona potężnym owadem o wyglądzie przypominającym stereotypowego kosmitę. Ma trójkątną głowę. Na obserwatora spogląda ogromnymi oczami w kształcie migdałów. Jest piękna i groźna. I drapieżna – nie tylko względem obcych przedstawicieli form bezkręgowych, ale także wobec własnego gatunku, szczególnie na baczności muszą się mieć samce. Modliszki nie należą do pospolitych owadów, choć obserwuje się ich ekspansję. Objęte są ścisłą ochroną gatunkową na mocy rozporządzenia Ministra  Środowiska. Ten piękny, groźny, zielony kosmita zawitał ostatnio do wilanowskich ogrodów. Gdy spotkamy modliszkę, nie należy się jej bać, nie należy także zakłócać jej spokoju. Podziwiajmy ją z dystansu, jak dystyngowanie zastygła, cierpliwie czeka na ofiarę.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

W ogrodzie, czyli na styku natury i kultury

Moda na ogrody w miastach w ostatnim czasie kwitnie. Powstaje coraz więcej społecznych ogrodów, szczególnie tych obfitujących w zioła i warzywa. Ludzie od wieków kształtowali w swoim najbliższym otoczeniu tereny umożliwiające przebywanie na łonie natury, która zarówno dawała plony, jak i cieszyła oczy finezyjnymi formami. W kolejnych wiekach ogrody projektowane były w różnych stylach. Taki przegląd koncepcji ogrodniczych zobaczyć można na terenie ogrodów wilanowskich.

Zarówno miłośnicy ogrodów barokowych – symetrycznych, geometrycznych, ujarzmionych, jak i wielbiciele naturalnych parków krajobrazowych znajdą tu coś dla siebie. Spacerując po ogrodach, można nacieszyć oczy malowniczymi widokami, a także, jak w przypadku obrazów przedstawiających martwą naturę, odczuć upływ czasu, przyglądając się butwiejącym gałązkom i grzybom, których owocniki szczególnie na jesieni bujnie rozwijają się w parkowej ściółce. Czyje oczy radują dzikie, puszczańskie krajobrazy, ucieszą też na pewno stare drzewa rosnące na terenie boskietów, czyli części ogrodów między jeziorem a dolnym tarasem ogrodu barokowego. Ich odziomki są rozłożyste z napływami korzeniowymi, a z pni w wielu miejscach wyrastają wilki – zgrupowania drobnych gałązek. Zgodnie z koncepcją rewitalizacji ogrodów w najbliższym otoczeniu pałacu znaleźć można te najstarsze formy. Tu wiją się zielone bukszpanowe żywopłoty, sadzone są sezonowe rośliny, z kolorowych żwirków usypane zostały różnorodne wzory.

We wrześniu szczególnie malowniczo wygląda Ogród Różany nawiązujący stylem do ogrodów sekretnych. Oddzielony niewysokim murkiem od parku krajobrazowego kryje w sobie nie tylko różnorodne odmiany róż, ale także piękne elementy dekoracyjne – donice, fontannę, rzeźby. W nim, nieopodal pałacu, rośnie okazały klon zwyczajny, który przybrał już piękne, jesienne barwy. W parku krajobrazowym jesienią warto zwrócić uwagę na cisy. To bardzo dobry dla nich rok i gałązki pełne są nasion w czerwonych osnówkach, z których chętnie korzystają ptaki. Z cisem należy być bardzo ostrożnym, gdyż jest to roślina silnie trująca. Nie tylko rośliny, ale też zwierzęta i inne organizmy stanowią atrakcję w czasie spacerów. Parkowych grzybów zbierać nie można, ale świetnie nadają się jako temat fotografii. Warto pamiętać, że owocnik to tylko niewielka część tego ogromnego stworzenia, którego istotę stanowi nierzadko olbrzymich rozmiarów grzybnia. Grzybnię można zobaczyć, np. gdy opadła kora odsłoni utworzone z niej porastające pień drzewa sznurowato-korzeniaste ryzomorfy (zbite, rozrastające się na przykład w glebie, w spróchniałym drewnie, warstwy grzybni). Życie parkowe wypełza dosłownie na alejki lub wyskakuje znienacka na ścieżki. Trzeba uważnie patrzeć pod nogi, a jednocześnie nie przeoczyć tego, co dzieje się wokoło. Na każdym kroku wszak może coś nas zaskoczyć, jak choćby egzotyczne, jaskrawe mandarynki i bynajmniej nie chodzi tu o cytrusowe owoce.


Klon w Ogrodzie Różanym


Cis


Okazałe drzewa na terenie boskietów


Wilki


Grzyby


Ryzomorfy


Pełznący po alejce bezskorupowy ślimak – patrzmy pod nogi!


Żaba


Mandarynki na stawie w południowej części ogrodów

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

W drogę!

W miarę jak przemijają letnie dni, coraz więcej ptaków udaje się w długą podróż w cieplejsze rejony. W czasie lotu czeka na nie wiele niebezpieczeństw – linie wysokiego napięcia, wieżowce, drapieżniki, polowania. Nie sprzyjają im także przeciągające się okresy niepogody, takie jak na początku tego miesiąca. Na szczęście raz po raz pojawiają się ciepłe, słoneczne dni i bezdeszczowe noce. Ptaki jako trasę wędrówki obierają często doliny rzeczne. Ważnym korytarzem migracyjnym jest między innymi dolina Wisły. Wisła przepływająca na wschód od pałacu w Wilanowie to nie tylko koryto rzeki, ale też piaszczyste ławice w nim się znajdujące, lasy łęgowe i tereny otwarte w międzywalu oraz drobne, mniej bądź bardziej trwałe zbiorniki powstające na terenach zalewowych. Dla ptaków istotne mogą być także okoliczne tereny, w tym wiślane starorzecza, do których należą Jezioro Wilanowskie i Jezioro Powsinkowskie. Piękny widok na oba zbiorniki roztacza się z mostu nad ulicą Vogla. Równie malownicze pejzaże podziwiać można, spacerując wzdłuż zbiorników. Idąc wschodnim brzegiem Jeziora Wilanowskiego na północ, zobaczyć można od strony wody między innymi: Pompownię, Altanę Chińską i Most Rzymski. Jezioro Powsinkowskie znajduje się poza terenem muzeum, ale jego wody łączą się bezpośrednio z wodami Jeziora Wilanowskiego przesmykiem znajdującym się pod ulicą Vogla.


Jezioro Wilanowskie – widok od stronu ulicy Vogla.


Jezioro Powsinkowskie – widok od strony zachodniej.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Sekretne życie modraszków

Modraszki na blogu „Wieści z parku” opisywane były nie raz. Ale tym razem nie chodzi o niebiesko-żółto-białe zadziorne sikory z czarną przepaską przechodzącą przez oko – modraszki to także motyle. Tak jak w przypadku sikor nazwa pochodzi od modrego ubarwienia, chociaż nie wszystkie gatunki mają z wierzchu błękitne skrzydła, u części są one brązowawe. W przypadku niektórych gatunków występuje wyraźny dymorfizm płciowy – samce mają skrzydła z wierzchu niebieskie, samice zaś brązowe. Interesujące jest także ubarwienie spodniej strony skrzydeł tych motyli z licznymi plamkami na jasnym tle. Gatunków modraszków występuje w Polsce bardzo dużo i są one bardzo do siebie podobne. Trzeba być specjalistą, aby bezbłędnie odróżniać od siebie gatunki należące do tego rodzaju. Modraszki obserwować można także w wilanowskich ogrodach. Są one jednak bardzo niepozorne, trzeba więc wykazać się spostrzegawczością, by je dojrzeć. Parkowe modraszki spotkać można najczęściej w miejscach otwartych, niekoszonych, zazwyczaj zajęte są one żerowaniem, podczas którego przy okazji zapylają kwiaty. Ten, kto poświęci chwilę na obserwacje zachowań modraszków, przekona się, że główki kwiatowe służyć im mogą także do innych celów, np. do składania jaj.


Modraszek w trakcie żerowania.


Samica modraszka składająca jaja.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

W stronę słońca

Lato w pełni. Ci, którzy zaplanowali czas wolny na przełom lipca i sierpnia, cieszyć się mogą piękną, słoneczną pogodą. W ogrodach wilanowskich oczy odwiedzających radują dodatkowo słoneczne kwiaty. Słoneczniki bujnie rozkwitły na rabatach przy Oranżerii. Wraz z innymi kwiatami, między innymi żeniszkami, aksamitkami, begoniami, pelargoniami, niecierpkami, lwimi paszczami, stanowią pożytek dla zapylaczy. Pszczoły, trzmiele i inne owady zapylające szczególnie łatwo zaobserwować właśnie na kwiatach słoneczników. Czym jednak jest kwiat słonecznika? Bynajmniej nie jest to tylko brązowy środek z żółtymi płatkami, co to, to nie. Kwiaty słonecznika są zróżnicowane i wspólnie tworzą to, co kwiatem się wydaje, czyli tak zwany kwiatostan typu koszyczek. W obrębie kwiatostanu mamy więc drobne kwiaty rurkowate – umieszczone wewnątrz, i duże kwiaty języczkowe występujące na brzegu.


Rabata przy Oranżerii


Zbierająca pyłek pszczoła


Pełna harmonia – pszczoła i trzmiel pracujące pospołu na słonecznikowym kwiatostanie

Jednak nie tylko słoneczniki zasługują na miano słonecznych kwiatów. Choć nie jest to może oczywiste, słońce znajduje się również w nazwie filetowo kwitnących heliotropów. „Helios” oznacza słońce, tropizm to reakcja ruchowa roślin na bodziec zewnętrzny, czyli heliotrop to roślina reagująca na słońce, zmieniająca ułożenie swoich kwiatów w zależności od położenia słońca, podążająca w stronę słońca.


Heliotropy zobaczyć można na wielu rabatach w ogrodach wilanowskich. Szczególnie okazale prezentują się na klombach nieopodal Gaju Akademosa.

Czy to żółty jak słońce słonecznik, czy podążający za słońcem heliotrop tak samo mocno przyciągają do siebie owady zapylające.


Pszczoła na heliotropie


Rusałka pawik

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz